Komentarze: 7
Pushek możesz mnie zabić...zabij mnie bo już ni warto żyć.Tak sobie zasrałem "życie" ,że nie wytrzmymam .
Ferie się zaczęły i co z tego...2 tygodnie zakuwania żeby wyrobić w szkole na dopy. NO mam już 6 pał haha i ....
zapowiada się drugie tyle po feriach. Dobra no to po koleiii:
Poniedziałek: z frącuza 1 za odpowiedź...z polaka 1 za dyktando jeee
Wtorek: hmm... nie oddalem mapki z gegry=1 .Babka z Wok-u uświadomiła nas "O co chodzi " z wypracowaniem (sick)
Środa: 1 z matmy...i jak sądze z polskiego za wypracowanie haha
Czwartkóf: w czwartek...co to było...aaaaaa na frącuzie to sobie śpiewaliśmy Garuu...a na Englishu bajlamos (pierwszy dzień bez 1)
Piątek: kolejna bania z matmy .... i jeszcze cos mi strzeliło w kręgosłupie...ledwo żyje...no i żeby było mało to mam zapalenie zatok...i jak się schylam to mi czacha wybucha
jestem maksymalnie w-ny i nie boje się użyć tego określenia bo chyba gożej być nie może...w chałupie mam za-tą atmosferkę ,nic tylko żyły podcinać...i jeszcze nam d-ali zadan tyle ,a z Fizy to gość przesadził z deka,,,sick
Ale nic..jestem twardy jak guma huba buba i nie dam się zgnieść tym pizdą(1) powalcze trochę o te oceny i zaczne się uczyc (ściema)
o czy to ja jeszcze aaaa wale tynki jutro ... wysłałem 2 karti żeby sobie coś powyobrażać (nie, nie do siebie :)
Tak se siedze i sięzastanawiam....co ja w życiu będe robił...bo...ponoć powinno się robić to co się lubi najbardziej...ja najbardziej lubie kopać doły i rąbać drzewo....no...to tyle o moim "życiu"
na sanki leze...może mi przejdzie deprecha...w sumie to chyba tak to można nazwać...a potem pojade na zakupy i wydam wszystkie oszczędności...
hhhahah zapomniałem paliłem dżojnta ( nie wiem tak to się pisze ,hyba nie buuuu) w szkole... żeby nitke zobaczyć ....gupi gupi gupi
dobra ide ... napisze jak się szkołą zacznie ... bo sie trza uczyć (ha hahah ha hahha ) tyle papa nie dajcie się zabić